Styl rodem z Birmingham lat 20. XX wieku wciąż ma się świetnie – i to nie tylko na ekranie. Jeśli marzy Ci się look twardziela z klasą, który jednym spojrzeniem ucisza towarzystwo przy barze, czas zaprzyjaźnić się z maszynką i pomadą. Fryzura w klimacie serialowych gangsterów to coś więcej niż chwilowa moda – to manifest stylu. Sprawdź, jak ujarzmić włosy, by efekt był bliżej Thomasa Shelby’ego niż szkolnego eksperymentu z maszynką.
Na czym polega fenomen stylu Peaky Blinders?
Klucz to kontrast. Krótko wygolone boki i tył głowy zestawione z dłuższą górą tworzą wyrazistą, męską formę. Klasyczna fryzura peaky blinders opiera się na mocnym undercucie lub wysokim fade, gdzie przejście między długościami jest zdecydowane, a nie romantycznie rozmyte. Góra pozostaje na tyle długa, by można ją było zaczesać do przodu, lekko na bok albo unieść ku górze.
To cięcie podkreśla rysy twarzy, eksponuje kości policzkowe i dodaje charakteru nawet najbardziej niewinnemu spojrzeniu. Nic dziwnego, że stało się jednym z najczęściej wyszukiwanych haseł w barber shopach.
Jak powiedzieć barberowi, czego chcesz?
Zdjęcie z serialu to zawsze dobry pomysł, ale warto znać kilka konkretów. Poproś o krótkie boki – nawet 0–1 mm przy samej skórze – z wyraźnym przejściem (fade high lub mid). Góra powinna mieć od 5 do 10 cm długości, w zależności od tego, czy planujesz grzeczne zaczesanie, czy nonszalancki nieład.
Jeśli celujesz w bardziej teksturowaną wersję, wspomnij o cieniowaniu nożyczkami na górze. To dzięki niemu włosy lepiej się układają i nie tworzą efektu „hełmu”. Dobrze wykonana fryzura peaky blinders nie wymaga godzin przed lustrem – ale wymaga precyzyjnego cięcia.
Stylizacja krok po kroku
Zaczynamy od wilgotnych, ale nie mokrych włosów. Nałóż niewielką ilość prestylera lub lekkiej pasty i wysusz włosy suszarką, kierując je do przodu albo lekko na bok. To moment, w którym budujesz objętość i kształt.
Następnie rozetrzyj w dłoniach pomadę o średnim lub mocnym chwycie. Wetrzyj ją we włosy, zaczynając od tyłu i kierując się ku przodowi. Jeśli marzy Ci się bardziej surowy efekt – postaw na matowe wykończenie. Wersja elegancka? Pomada z lekkim połyskiem zrobi robotę.
Na koniec możesz delikatnie przeczesać włosy palcami, by nadać im naturalności. W końcu nawet gangster nie wygląda, jakby spędził pół dnia przed lustrem.
Dla kogo to cięcie będzie strzałem w dziesiątkę?
Najlepiej sprawdza się u mężczyzn z prostymi lub lekko falowanymi włosami. Gęste kosmyki ułatwiają budowanie objętości na górze, ale cieńsze włosy też dadzą radę – wystarczy odpowiedni kosmetyk dodający tekstury.
Masz okrągłą twarz? Krótkie boki i wyższa góra optycznie ją wysmuklą. Twarz pociągła? Wybierz nieco niższe przejście i mniej uniesioną górę. Inspiracji oraz wariacji na temat tej klasyki możesz poszukać tutaj: fryzura peaky blinders.
Pielęgnacja i utrzymanie efektu
To nie jest fryzura typu „zetnę i zapomnę”. Aby zachować ostre boki, odwiedzaj barbera co 2–3 tygodnie. W domu postaw na dobry szampon oczyszczający, który usunie resztki kosmetyków do stylizacji, oraz lekką odżywkę – głównie na górę włosów.
Unikaj przesady z ilością pomady. W tym przypadku mniej znaczy więcej. Zbyt duża ilość produktu sprawi, że zamiast gangsterskiego szyku uzyskasz efekt przetłuszczonej frytury.
Styl w klimacie Peaky Blinders to połączenie klasy, odwagi i minimalizmu. Odpowiednie cięcie, dobre kosmetyki i odrobina pewności siebie wystarczą, by codziennie wyglądać jak lider własnej ekipy. A jeśli ktoś zapyta, skąd ten nagły przypływ charakteru – wystarczy poprawić kołnierz płaszcza i tajemniczo się uśmiechnąć.

Mam na imię Zosia i jestem redaktorką w magazynie Świat i Ludzie. Z pasją poruszam tematy związane z modą, zdrowiem i codziennym stylem życia, starając się inspirować do świadomych wyborów i dobrego samopoczucia. Uwielbiam odkrywać nowe trendy, testować kosmetyczne nowinki i dzielić się sprawdzonymi poradami, które mogą ułatwić życie każdej z nas.